Wrzesień przynosi ze sobą wyraźną zmianę w powietrzu. Dni stają się zauważalnie krótsze, poranki witają nas rześką mgłą, a wieczorny chłód bezlitośnie przypomina, że lato dobiegło końca. 12 września to symboliczny moment w kalendarzu – czas, gdy letnie napoje naturalnie ustępują miejsca parującym kubkom. Nic tak nie buduje jesiennego klimatu jak aromatyczna herbata z miodem, pita pod ciepłym kocem.